• Drukuj

 2011/2012

 

25 LISTOPADA 2011   - DZIEŃ MISIA 

Spotkanie ze Sefanem Potockim - autorem książki o podróżach misia Miodala

25 listopada swoje święto obchodzi najlepszy przyjaciel dzieci i niezastąpiona przytulanka – Pluszowy Miś. U nas to święto ma już wieloletnią tradycję. Tego dnia do szkoły przychodzą nie tylko uczniowie, ale i ich misie. Miło patrzeć jak przez cały dzień są hołubione i to zarówno przez małych jak i tych większych osobników. Tym razem to pan dyrektor swym aparatem utrwalił wiele różnych „misiowych” sytuacji. Okazuje się, że misie były WSZĘDZIE!

Biblioteka- bo ona jest organizatorem tego święta – gościła w tym roku autora książki „Droga miodowa - Miodal i łabędź” Stefana Potockiego ( potomka wielkiego rodu arystokratycznego). Treścią książki są podróże misia po Europie i związane z tym przeżycia. To znakomita okazja, by przybliżyć dzieciom kraje w których przebywał miś- Holandię, Francję, Anglię, Niemcy, Włochy, Hiszpanię i Grecję, a wszystko zaczyna się i kończy w Polsce, konkretnie w Łazienkach. Cała książeczka jest podróżą, przygodą, dzięki której dzieci mają okazję dowiedzieć się sporo o wszystkich krajach, poznać ich symbole i najbardziej charakterystyczne miejsca. Okazuje się, że sporo dzieci – podobnie jak Miodal- było w wielu tych krajach i na nasz apel poprzynosiły różne pamiątki, z których powstały stoiska- każde poświęcone innemu krajowi. Naprawdę było co oglądać i podziwiać.

Spotkanie z autorem odbyło się w 2 turach- dla młodszych i starszych dzieci. Pan opowiadał trochę o sobie i swoich kanadyjskich korzeniach oraz o drodze do napisaniu książki o Miodalu. Co odważniejsi zadawali na koniec pytania.  Dzieciom, jak zwykle nie brakowało odwagi i zaciekawienia, co cieszyło bardzo naszego gościa.

Po spotkaniu można było nabyć książkę – oczywiście z osobistą dedykacją oraz przystawioną łapką niedźwiedzia. Warto tu dodać, że kupując tę książkę, czyni się dar na rzecz potrzebujących dzieci, bo część dochodu  z jej  sprzedaży przeznaczona jest dla podopiecznych Fundacji Św. Jana Jerozolimskiego

Nasz gość był bardzo zadowolony ze spotkania z czytelnikami i nie krył też zachwytu nad całym wydarzeniem, jako że nie spodziewał się takiego „wielowątkowego misiowego projektu”. Chodziło o wystrój, różne szczegóły, a nawet otrzymany prezent, na który złożyły się elementy z każdego kraju, które odwiedził miś Miodal.

Jeśli dzieci były równie zadowolone jak nasz gość, tzn., że impreza była rzeczywiście bardzo udana.

Na koniec dnia zawitały do biblioteki oddziały przedszkolne ze swoimi paniami. Wszyscy ze swoimi misiami, a niektóre dzieci nawet w misiowych kreacjach. Biblioteka odwzajemniła się słodkimi misiami-batonikami. Nie zabrakło też oczywiście miniowego przysmaku - miodku. Chętnych do degustacji nie brakowało, ale trochę zostało na przyszły rok, bo znowu będzie przecież Dzień Misia!!!

Trudno sobie wyobrazić dzisiejszy świat bez Pluszowego Misia. Jest towarzyszem dzieci i dorosłych, symbolem świata beztroskiej zabawy, pierwszym i największym przyjacielem. Potwierdził to również nasz gość, który też kiedyś dostał pod choinkę misia, którego nazwał Miodal i tu- jak zdradził - ma początek cała historia misia podróżnika, który- ma wiele wspólnego z jego właścicielem, o wszyscy mogliśmy się przekonać na spotkaniu. To może dziwne, ale autor ksiązki o Miodalu nigdy nie marzył o karierze pisarza, a jednak stało się inaczej i już powstaje dalsza część trylogii „Drogi miodowej”, na co czekamy z niecierpliwością. 
bm

linia 4